ipanek
ipanek

We share mobility to connect people

Szlak Zamków Gotyckich w Polsce, część I

Kto będąc chłopcem nie marzył o tym, by zostać kiedyś rycerzem, dosiadać konia i w pełnej zbroi walczyć w wielkich bitwach. A która dziewczynka marzyła by być księżniczką, stroić się w kolorowe szaty i wypatrywać swojego rycerza z murów warownego zamku? Dziś jako dorośli inaczej patrzymy na dziecięce marzenia, ale jesienny weekend to doskonała okazja do tego, by wyruszyć na Szlak Zamków Gotyckich, który ciągnie się przez województwa pomorskie i warmińsko-mazurskie. Dziś przedstawimy Państwu krzyżackie zamki leżące w części pomorskiej szlaku. Do wszystkich tych miejsc dotrzecie Państwo wygodnymi i nowoczesnymi samochodami z wypożyczalni PANEK Rent a Car.

 

Zamek krzyżacki w Bytowie

Bytów, po zakupie przez Krzyżaków stał się najbardziej na zachód wysuniętym krańcem państwa zakonnego, oczywistym było więc, że musiała tu powstać okazała warownia strzegąca granicy. Pierwsze prace ziemne rozpoczęto w 1396 roku, a 10 lat później nad Bytowem wznosił się już zamek zbudowany z kamieni i cegły. Budowla mam kształt prostokąta o wymiarach 49 x 70 metrów, z trzech z czterech narożników wyrastają strzeliste, okrągłe baszty i jedną wieżę o przekroju prostokątnym, w której ulokowano prochownię. Zamek w Bytowie był najnowocześniejszym obiektem tego typu na terenie państwa krzyżackiego, a świadczyć może o tym fakt, że w murach obronnych zaprojektowano stanowiska dla broni palnej, która w XIV wieku była absolutną nowością. W połowie XV wieku zamek trafił w ręce polskie i zarządzany był przez książęta pomorskie. To jednak tylko część historii tej średniowiecznej twierdzy, która stoi na samym początku Szlaku Zamków Gotyckich w województwie pomorskim i warmińsko-mazurskim.

Zamek krzyżacki w Człuchowie

Zamek w Człuchowie był jedną z największych fortec obronnych wzniesionych przez rycerzy zakonu krzyżackiego, a wielkością ustępował jedynie zamkowi Wielkiego Mistrza w Malborku. Kompleks zamkowy Człuchowie składał się z trzech przedzamczy i Zamku Wysokiego, z których każde w razie potrzeby mogło stanowić samodzielny obwód obronny. Komunikacja między częściami zamku możliwa była przez mosty zwodzone zbudowane nad fosami wypełnionymi wodą. Wielkość zamku podyktowana była ważną strategiczną rolą, jaką pełnił w państwie zakonnym. Człuchów stanowił bowiem część umocnień chroniących dostępu do granic. Budowę zamku rozpoczęto po 1312 roku, a zakończono prawdopodobnie około 1365 roku. Schowana w cieniu potężnej twierdzy osada szybko rozwijała się jako ważny punkt wymiany handlowej, by już w 1348 roku otrzymać prawa miejskie.

Po pożarze w 1793 roku mieszkańcy Człuchowa dostali zgodę na rozbiórkę części zamku, który miał posłużyć jako dawca materiałów budowlanych do odbudowy miasta. O dawnej świetności warowni świadczy dziś potężna 46-metrowa wieża Zamku Wysokiego, z której można oglądać panoramę Człuchowa i okolic. W latach 1826 – 1828 na fundamentach kaplicy zamkowej wybudowany został kościół ewangelicki, a wieżę zamieniono na dzwonnicę.

Zamek Krzyżacki w Gniewie

Budowę zamku rozpoczęto w 1283 roku jako jedną z trzech, obok zamku w Gdańsku i Człuchowie, warowni leżących na lewym brzegu Wisły. Jednocześnie, jako najbardziej okazały obiekt stał się siedzibą Komtura Gniewskiego. W połowie XV wieku zamek w wyniku licznych bitew przechodził z rąk krzyżackich w polskie i odwrotnie, by ostatecznie 1464 roku trafić pod opiekę gniewskich starostów. W rękach polskich średniowieczna twierdza pozostawała aż do pierwszego rozbioru w 1772 roku. W drugiej połowie XVII wieku należał do Jana Sobieskiego, który jeszcze zanim został Królem Polski wybudował obok zamku budynek dla swojej żony Marii Kazimiery. Dziś Zamek Gniew jest własnością prywatnej firmy, która jest jednocześnie mecenasem obiektu. Część pomieszczeń adaptowano na hotel, a część pozostaje muzeum. Na zamku organizowane są liczne turnieje rycerskie, a także festiwale tematyczne i pokazy kowalstwa artystycznego. Warto zatrzymać się tu na dłużej, by na własnej skórze poczuć historię tego miejsca.

Zamek krzyżacki w Malborku

To największy i najbardziej okazały zamek krzyżacki nie tylko w Polsce, ale też w całej Europie, a to nie koniec listy „naj” jeśli chodzi o malborską twierdzę, ponieważ siedziba Mistrzów Zakonu Krzyżackiego (właściwa to Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie,  jest największym na świecie gotyckim zamkiem wybudowanym z cegły. Początki malborskiej twierdzy sięgają 1280 roku, kiedy to nad brzegiem rzeki Nogat założono miejscowość Marienburg i rozpoczęto budowę murów okalających. W 1309 roku Wielki Mistrz Krzyżacki postanowił przenieść stolicę zakonu z Wenecji do Malborka, co zapoczątkowało właściwy rozkwit zamku i samego miasta. Do 1457 roku Malbork pozostawał w rękach krzyżackich, by na kolejne 300 lat trafić pod władanie polskich królów. Gdy tereny Pomorza trafiły do zaboru pruskiego, zamek stał się własnością armii i został przerobiony na koszary. Wtedy to bezpowrotnie zniszczono większość gotyckich sklepień, a zgromadzone tu dzieła sztuki wywieziono w głąb Niemiec.

Na przełomie XIX i XX wieku Siedziba Mistrzów Zakonu Krzyżackiego poddana została rekonstrukcji, jednak główny architekt podszedł do swojego zadania bardzo kreatywnie i zamiast przywrócić budowlę do stanu pierwotnego, puścił wodzę fantazji i dobudował do zamku kilka nowych elementów, burząc przy tym część starych. Dopiero po II Wojnie Światowej, gdy Malborski Zamek faktycznie stał się ruiną, powołano Muzeum Zamkowe, za sprawą którego dawna krzyżacka twierdza została przywrócona do świetności. Dziś każdego roku przyciąga tysiące turystów, a liczne turnieje rycerskie i inscenizacje, jak choćby słynne „Oblężenie Malborka” świadczą o tym, że ten największy ceglany zamek na świecie świeci dziś najjaśniejszym blaskiem.

Zamek krzyżacki w Sztumie

Oddalony o około 13 kilometrów na południe od Malborka Sztum stał się w XIV wieku zbrojną osadą, która miała odpierać ewentualne ataki wojsk polsko-litewskich, chcących zdobyć Malbork. Szybko jednak Sztum stał się rezydencją Wielkiego Mistrza Zakonnego Ulricha von Jungingena, który to bardzo upodobał sobie warownię jako letnią bazę wypadową na polowania oraz miejsce wypoczynku. W czasach nowożytnych warownię adaptowano na więzienie, jednak ostatecznie trafiła pod pieczę Muzeum Zamkowego w Malborku, które przywróciło mu świetność. Dziś mieści się tu muzeum, które warto odwiedzić choćby dla przepięknych widoków na jezioro sztumskie oraz wyjątkowy, jak na średniowiecze układ zamku, który zbudowano na planie pięciokąta, a nie jak nakazywała sztuka kwadratu.

Zamek Kapituły Pomezańskiej w Kwidzynie

Obecny zamek powstał prawdopodobnie w miejscu wcześniejszej budowli, tak zwanego „Starego Zameczku”, który zbudowany został przez Krzyżaków w grodzie zwanym Kwedis. W połowie XIV wieku obok niego stanął obecny zamek biskupi, a w miejscu starego zamku wybudowano katedrę. Większość prac budowlanych zakończono do roku 1345, a w latach 80-tych XIV wieku dobudowano do zamku okazałe Gdanisko, czyli wieżę usytuowaną na zewnątrz murów obronnych, połączoną z zamkiem krytym korytarzem wspartym na wysokich arkadach. Z ową wieżą związana jest pewna ludowa legenda, która mówi, że pewien wpływowy kanonik, po odkryciu przez Biskupa Pomezańskiego, że ma kochankę, na znak skruchy miał powiedzieć dosadnie, że będzie… no właśnie, co powiedział, a następnie zwykł czynić ów kanonik, dopytajcie Państwo przewodnika po zamku w Kwidzynie.

Budowla na przestrzeni dziejów była wielokrotnie przebudowywana, rozbierana i na nowo budowana. W czasach swojej największej świetności była zamkiem zbudowanym na planie prostokąta z czterema wieżami. Jedynym oryginalnym elementem, praktycznie nietkniętym pozostała wysoka na 59 metrów wieża znajdująca się w południowo-wschodniej części zamku. W 1798 roku zamek został częściowo rozebrany przez władze pruskie. W ramach prac rozebrane zostało, przylegające do katedry skrzydło wschodnie oraz reprezentacyjne skrzydło południowe, w którym znajdował się refektarz biskupi. Materiał pozyskany w trakcie rozbiórki posłużył do budowy gmachu sądu w Kwidzynie, który powstał około roku 1800 i stoi tu do dziś.

Autor: Michał Garbaczuk